Otulił się szczelniej
Typy |Vision International |Zakłady Bukmacherskie
„Otulił się szczelniej kocem, rozciągnął na ziemi
i znowu zasnął.
Kiedy obudził się po raz drugi, słońce stało
nad horyzontem, trzaskały świerkowe polana,
a woda bulgotała w kociołku. — No i— zagadnął Samuel — jak tam poszło
Bawiliście się dobrze Wyglądasz jak .solony
śledź, a Abel jeszcze gorzej. Karol wysilił się na uśmiech i na energiczne
zerwanie się z legowiska, ale to były pozory.
Bolała go głowa, bolały wszystkie mięśnie. Czuł
pragnienie i nieprzeparty wstręt do jakiegokolwiek jedzenia. Samuel przymrużył oczy i pokiwał głową.
— Napij się kawy, zabierz koc i idź między drzewa przespać się. Dzisiaj niedziela, żadnej roboty nie będzie, a do jutra przejdzie ci...
Nie zdobył się na protest. Gorącą kawę wypił duszkiem i powlókł się w cień lasu. Tam przedrzemał do południa. Pomogło. Ruszył nad strumień, ściągnął z siebie ubranie i cały zanurzył się w lodowatej wodzie. Kiedy się wreszcie wysuszył i odział, ujrzał świat w innych barwach, nawet ból głowy minął. Prawie szczęśliwy po tej nocy, którą teraz uznał za okropną, rozejrzał się za przyjaciółmi. Siedzieli całą gromadką wokół ogniska, nad którym — oczom nie wierzył! — na patentowanym rożnie Abla obracała się spora sztuka mięsa. Skąd Samuel zdobył świeże mięso“(11)
Blacharz kraków |ZAKOPANE |BetFair
„Otulił się szczelniej kocem, rozciągnął na ziemi
i znowu zasnął.
Kiedy obudził się po raz drugi, słońce stało
nad horyzontem, trzaskały świerkowe polana,
a woda bulgotała w kociołku. — No i— zagadnął Samuel — jak tam poszło
Bawiliście się dobrze Wyglądasz jak .solony
śledź, a Abel jeszcze gorzej. Karol wysilił się na uśmiech i na energiczne
zerwanie się z legowiska, ale to były pozory.
Bolała go głowa, bolały wszystkie mięśnie. Czuł
pragnienie i nieprzeparty wstręt do jakiegokolwiek jedzenia. Samuel przymrużył oczy i pokiwał głową.
— Napij się kawy, zabierz koc i idź między drzewa przespać się. Dzisiaj niedziela, żadnej roboty nie będzie, a do jutra przejdzie ci...
Nie zdobył się na protest. Gorącą kawę wypił duszkiem i powlókł się w cień lasu. Tam przedrzemał do południa. Pomogło. Ruszył nad strumień, ściągnął z siebie ubranie i cały zanurzył się w lodowatej wodzie. Kiedy się wreszcie wysuszył i odział, ujrzał świat w innych barwach, nawet ból głowy minął. Prawie szczęśliwy po tej nocy, którą teraz uznał za okropną, rozejrzał się za przyjaciółmi. Siedzieli całą gromadką wokół ogniska, nad którym — oczom nie wierzył! — na patentowanym rożnie Abla obracała się spora sztuka mięsa. Skąd Samuel zdobył świeże mięso“(11)
<<<< Cavy nacisnął nogą
| Cóż Jeżeli Chrystus >>>>
Blacharz kraków |ZAKOPANE |BetFair